NARESZCIE PARAPETÓWKA! CZYLI O CZYM, NIE MOŻEMY ZAPOMNIEĆ…

posted in: Mieszkania

parapetowkaOto wreszcie nadszedł ten dzień – po latach wyrzeczeń udało się nam kupić mieszkanie! Bo jak to mawia powiedzenie: lepsze mieszkanie ciasne, ale własne. Każdy przecież marzy o swoim miejscu na Ziemi, w którym poczuje się dobrze i bezpiecznie. Ale po zakupie i urządzeniu mieszkania, wyposażeniu go w niezbędne sprzęty, przemalowaniu ścian na nasze ulubione kolory, możemy tym szczęściem podzielić się z najbliższymi. Nie o to przecież chodzi, aby zamknąć się w czterech ścianach. Kiedy już mamy gdzie ugościć naszych gości, a mieszkanie jest wykończone, możemy się pochwalić naszym gniazdkiem. Zatem parapetówka tuż, tuż. To nie tylko świetny moment do tego, aby radość z zakupu mieszkania uczcić w gronie rodziny i przyjaciół, ale to po prostu znakomita okazja do towarzyskiego spotkania.

 

         Cóż, skoro po raz pierwszy w życiu zakupiliśmy mieszkanie, to również nigdy wcześniej  nie urządzaliśmy parapetówki. Jak zatem parapetówka powinna wyglądać? Po pierwsze należy pamiętać, iż parapetówka to luźny rodzaj imprezy. Nie wymagajmy zatem od naszych gości galowego stroju. Sami również nie przesadzajmy z przygotowaniami! Całą imprezę naturalnie rozpocznijmy od oprowadzenia po mieszkaniu, bo to ono jest najważniejszym punktem spotkania. Parapetówka to również dobry pretekst do obejrzenia zdjęć np. z wesela lub zaproponowanie gry towarzyskiej, takiej jak tabu, czy kalambury.

 

 Oczywiście musimy podać coś do jedzenia. Warto pokusić się o jakieś ciepłe danie – takie, które wychodzi nam najlepiej. Nie zapominajmy o przekąskach! W ich roli świetnie sprawdzą się sycące kanapki. Zamawianie cateringu nie jest w dobrym guście. Nasi goście z chęcią skosztują własnoręcznie przygotowanych dań, zresztą nie od dziś wiadomo, że sercem domu jest kuchnia, zatem aromaty unoszące się z niej, nadadzą naszym czterem ścianom domowego charakteru. A przecież właśnie taki cel chcemy osiągnąć, urządzając parapetówkę – aby nasi goście poczuli się jak w domu i dostrzegli, że i my prawdziwie się zadomowiliśmy.

 

         Okazja jest nie mała, dlatego też nie zapominajmy o ewentualnych toastach, czyli o wyposażeniu naszego barku. Pamiętajmy, aby mieć w nim różne rodzaje alkoholu, bo i nasi goście mają różne gusta smakowe.

 

         Za ewentualny prezent należy naturalnie podziękować i odpakować go na oczach gości, dając im przyjemność z patrzenia na naszą radość.

This entry was posted on 26 maja 2014 at 11:18 and is filed under Mieszkania. Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.

  • JESTEŚ ZA ?

  • NAJNOWSZE WPISY

  • KATEGORIE

  • byli na Parapetówce